Przepis znalazłam dawno w intrenecie. Przeleżał u mnie 2 lata. Dopiero teraz postanowiłam jego wypróbować. Muszę powiedzieć, że pierniczki są naprawdę pyszne i z tego przepisu bardzo wydajne. Przepis godny polecenia.
Składniki:
1
kg mąki pszennej tortowej
8
żółtek
3
białka
1,5
szklanki cukru
3
łyżki kakao
200
ml gęstej, kwaśnej śmietany w temperaturze pokojowej
3
łyżeczki sody
przyprawa
do piernika
1
kostka masła lub margaryny (250g)
400g
miodu
Z tego przepisu
wychodzi bardzo dużo pierniczków (u mnie 6 blach piekarnikowych). Można
pierniczki zrobić z połowy przepisu.
Ciasto na pierniki należy przygotować dzień przed planowanym pieczeniem.
Miód zagotować z przyprawami, odstawić,
dodać masło aby się rozpuściło. Ostudzić. W dużej misce wymieszać kakao z mąką.
Sodę rozpuścić w śmietanie i odstawić, aby powiększyła objętość. Ubić białka na
sztywną pianę, dodać cukier, nadal ubijając dodawać żółtka. Ubite jajka dodać
do mąki i delikatnie wymieszać. Następnie dodać ostudzony miód, mieszając. Na
koniec dodać śmietanę z sodą i dokładnie wymieszać. Ciasto będzie rzadkie, ale
po 24 godzinach zgęstnieje. Przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki.
W dniu pieczenia:
Gotowe ciasto wyłożyć na wysypana mąką
stolnicę. Rozwałkować na grubość ok 4 mm i wykrawać dowolne kształty. Podczas
wałkowania należy sporo podsypywać mąką, ponieważ ciasto się dość klei.
Pierniczki układać na wyłożonej papierem
do pieczenia blaszce. Piec w temperaturze 180°C przez 7-12 minut. Studzić na
kratce.
Jeśli chcecie, by Wasze pierniki były
błyszczące, należy je przed pieczeniem posmarować roztrzepanym białkiem.
Na lukier:
szklanka przesianego cukru pudru, gorąca woda, barwniki spożywcze
Do cukru pudru dolewać stopniowo gorącą
wodę do uzyskania pożądanej konsystencji.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz