Uwielbiam shoarmę z baraniny. Ze względu na brak takiego mięsa w moim miasteczku, zastąpiłam ją polędwiczką wieprzową. Muszę przyznać, że to co mi wyszło mile mnie zaskoczyło.
Składniki:
2
polędwiczki wieprzowe
4
łyżki oleju
2
łyżki sosu sojowego
przyprawy
zmielone:
po
ok. ½ łyżeczki: papryka słodka, pieprz cayenne, curry, kurkuma, sól, pieprz, tymianek
po
ok. ¼ łyżeczki: kardamon, kolendra (mielona), cynamon, gałka muszkatołowa.
Sos czosnkowy:
2
łyżki majonezu
2
łyżki jogurtu naturalnego lub śmietany kwaśniej 18%
1-2
ząbki czosnku wyciśniętego przez praskę
Mięso myję i kroję w cienkie plastry ok.
4 mm (żeby ułatwić sobie krojenie, mięso wkładam do zamrażarki na ok. 1 godz.).
Z oleju, sosu sojowego i przypraw robię marynatę, którą mieszam z pokrojonym
mięsem. Odstawiam na przynajmniej 1 godzinę. Po tym czasie podsmażam stopniowo
mięso na patelni (nie wykładam całego mięsa na patelnię).
Staram
się układać kawałki mięsa na patelni tak, żeby się nie posklejały. Podsmażone
kawałki przekładam do miski, a kiedy podsmażę już wszystkie kawałki mięsa
wykładam je z powrotem na patelnię i duszę chwilkę pod przykryciem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz