"Pierogi" robi się z ziemniaków z dodatkiem mąki. Ten przepis jest inny od tradycyjnych pierogów. Pochodzi od mojej babci, która tak je nazwała - pierogi. Smak tych pierogów przypomina mi moje dzieciństwo u babci na wsi. Do tego jeszcze szklaneczka mleka.
Składniki:
0,75 kg ziemniaków
5 łyżek mąki pszennej
1 łyżka czubata mąki ziemniaczanej
Farsz:
250 g twarogu półtłustego
1 żółtko
łyżka cukru
łyżeczka cukru waniliowego
Dodatkowo:
olej
śmietana
cynamon
sól
Ziemniaki obieram i
gotuję w osolonej wodzie, gdy troszkę przestygną, przeciskam przez praskę. W
międzyczasie przygotowuję farsz mieszając składniki (podana ilość cukru do farszu mi odpowiada, jak ktoś woli mniej słodsze
może dodać mniej cukru).
Do zimnych ziemniaków
dodaję obie mąki i wyrabiam ciasto jak na pierogi. Ciasto dzielę na osiem
równych części (z tej ilości ziemniaków
wychodzi mi osiem pierogów). Z części ciasta formuję
małe owalne placuszki. Na środek nakładam farsz i dokładnie sklejam brzegi.
Przygotowane pierogi wrzucam do
osolonego wrzątku i trzymać pod przykryciem, aż woda ponownie się zagotuje. Gotuję
ok. 4-5 minut od momentu wypłynięcia. Ugotowane wyjmuję łyżką cedzakową na
talerz.
Pierogi podaję gorące, wyjęte prosto z
wody, polane słodką śmietaną i posypane cynamonem lub czekam, aż przestygną i
wtedy podsmażam na oleju.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz